Ryty współczesności

Ryty współczesności

Ryty współczesności to dokumentacja i analiza fotograficzna obrazów tworzonych przez nieznanych, przypadkowych „artystów”. Próbując oni, czasami niezdarnie, ingerować we współczesny wizerunek miast i wsi. Tę spontaniczną działalność określić można mianem „street-artu” i porównać do sztuki prehistorycznej, kiedy to twórcy poprzez artystyczne działania oswajali wrogie otoczenie, nadając mu lub odnajdując w nim magiczną formę. A być może starali się jedynie „zaistnieć”, symbolicznie  odcisnąć swój ślad, znak swojego istnienia na zajmowanym terytorium. Co łączy te dwie odległe czasowo formy spontanicznej, „ulicznej” twórczości?

Temat, który podejmuję i dokumentuję od kilku lat wydaje się być niewyczerpany i niezmiennie mam wrażenie, że zaledwie dotykam problemu. W wybieranych motywach interesują mnie tylko te, które stanowią ślad czyjejś (być może) przypadkowej działalności.

Jaki jest cel tych działań i kto je podjął? Pytania o pochodzenie motywów pojawiają się zawsze, kiedy staję się „ofiarą” zastanych obrazów i kiedy znajduję kolejny fantastyczny dla mnie motyw. Pozostają jednak bez odpowiedzi, albo jedyną odpowiedzią na nie jest moja wyobraźnia i odbiorcy. Urzeka mnie świadomość ich całkowitej przypadkowości. Dlatego też autorstwo prac powinnam dzielić, z anonimowymi, najczęściej twórcami, których osobliwa kreacja jest dla mnie inspiracją.

Skojarzenie z prehistorycznymi rytami pojawiło się później, w fazie wywołania filmu, analizy i odbioru wykonanej przez mnie dokumentacji. Fotografia pozwala mi spojrzeć z boku, postawić pytania, wyjść poza pierwszy estetyczny namysł.

Staram się nie ingerować w sam obraz i uciec od technicznych trików. W zamierzeniu bowiem prace pozostawać mają czystą fotografią dokumentującą.

Szczegółowe informacje na temat festiwalu Sztuka i Dokumentacja.

wystawa na festiwalu Sztuka i Dokumentacja